Uroki macierzyństwa, czyli jak zrobić gofry bez gofrownicy

Opublikowane przez MatkaPolki w dniu

W związku z tym, że ten blog jest głównie o chustach i noszeniu teraz będzie o jedzeniu 😀

Dzisiaj podczas robienia śniadania dokonałam pewnego odkrycia (z pomocą mojego kreatywnego męża). W trakcie robienia placków twarożkowych, niestety brakło gazu i klops, nie ma smażenia, nie ma śniadania.

Zazwyczaj jemy jakąś owsiankę z owocami, ale przy niedzieli zaszalałam i stwierdziłam, że będzie pysznie. Wtedy mój mąż zapytał “A nie możesz ich usmażyć na grillu?” Najpierw pomyślałam, że to głupie, przecież niedawno tam piekłeś rybę, ale jako, że byłam meeeega głodna…  Grilla elektrycznego wyczyściłam, odpaliłam i wyszły pycha gofry bez gofrownicy. Potrzeba matką wynalazku 🙂

Sprzedaje przepis poniżej. Dodam, że są bez cukrowe i na grillu można spokojnie odpuścić sobie wszelkie oleje, bo nie przywierają. Najważniejsze- (bo bym zapomniała) u mnie to jedyny sposób na przemycenie twarogu do diety mojej córki.

Przepis na gofry bez gofrownicy

Składniki:

1 szt jajka (osobno białko osobno żółtko)

1 szt twarogu półtłustego (ja kupuje z Pilosa taki w trójkąciku)

0,5 szklanki mąki tortowej

słodziwo (ja dodaje około dwie łyżki syropu klonowego albo daktylowego)

odrobina mleka (w razie potrzeby)

Opcjonalnie:

domowe powidła lub dżem

bita śmietana (dzisiaj było na wypasie)

Instrukcja:

Do miski wrzucamy twaróg i rozbijamy go widelcem (jak nie chcesz mieć grudek można zblendować, nam akurat nie przeszkadza). Dorzucamy do tego jajko, mąkę, syrop i mieszamy (na tym etapie jak jest bardzo gęste można dodać odrobinę mleka). Białko ubić i delikatnie wymieszać. Powinno wyjść ciasto bardziej gęste od naleśnikowego, ale nie grudziaste (takie żeby łyżką dało się rozsmarować na grillu). Rozgrzewamy grilla i pieczemy dosłownie 2-3 minuty (nawet nie trzeba przewracać taka wygoda).

Do tego wyciągnęłam pyszne powidełka o mojej mamy i zrobiłam bitą śmietanę (ze śmietanki 30% i odrobiny syropu klonowego)

To życzę smacznego!

P.S. Później musieliśmy iść na spacer, ale było warto <3

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Kategorie: Od Czapy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *