Świąteczny bilans i postanowienie Noworoczne.

Opublikowane przez MatkaPolki w dniu

Zacznę od tego, że jest 4:10 nad ranem… Moje dziecko chyba stwierdziło, że może obudzić więcej osób (jesteśmy u moich rodziców, dzisiaj mamy Wigilię), więc to zrobi. Póki, co oszczędziła mi jeszcze brata.

Od kilku dni z dużym niepokojem oczekuje Świąt, bo jakoś nie mogę sobie ich wyobrazić. Rozliczam ten rok i od przynajmniej dwóch już lat mam nieodparte wrażenie, że mój bilans strat jest większy niż tych dobrych rzeczy. Przychodzi taki moment, że zaczynasz jednak patrzeć z tej drugiej strony (u mnie te momenty są w głupich momentach albo godzinach…), czyli ile masz i jak bardzo trzeba się z tego cieszyć. Przyznam, że w tym roku moja córka była na prawdę zdrowa. Tak tak, jest się z czego cieszyć, bo w tamtym roku jakby policzyła zapalenia oskrzeli i płuc… Grudzień się jeszcze nie skończył (tfu tfu odpukać), ale wierzę, że już dotrwamy.

Niestety, ten rok kojarzy mi się też z jedną z największych strat jaka mogła mnie spotkać, bo odeszła moja kochana babcia, która właściwie mnie wychowała. To jest właśnie powód, dla którego nie widzę tej Wigilii i tych Świąt bez niej i gdzieś sobie tam chlipie w tęsknocie za nią po kątach. Ale ale… tu wkracza uzdrowicielska pobudka i tak sobie myślę, że miałam ogromne szczęście, że ją miałam i że spotkało mnie (i nie tylko mnie, bo chyba każdego, kto jej się na drodze napatoczył) morze miłości z jej strony (czasami to była wręcz powódź! w szczególności w stosunku do mojej córki). Miałam ogromną przyjemność doświadczać jej przez 28 lat i powinnam się cieszyć, że to mi się od życia dostało. Mój mąż nie miał nigdy dziadków i kiedyś powiedział, że dzięki mojej babci trochę mu się tego „dziadostwa” oberwało.

Moje postanowienie Noworoczne? Cieszyć się z tego co się ma, nie płakać nad tym czego się nie ma i dążyć do spełnienia swoich marzeń.

W te Święta życzę Wam, abyście doświadczali jak najwięcej miłości w życiu od swoich bliskich i żebyście jej duuużo dawali. Abyście mieli tyle siły i determinacji, żeby dążyć do spełnienia swoich najskrytszych marzeń i nikt Wam nie zabrał wiary w swoje możliwości.

Kategorie: Od Czapy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *